02/01/2017 comewithme.pl

CHINEASY – czyli, czy nauka chińskiego może być łatwa?

Podczas pierwszej wizyty w Chinach w 2008 roku obiecałam sobie, że kiedyś nauczę się chińskiego. W 2011 roku postanowiłam spełnić swoją obietnicę i rozpoczęłam intensywną naukę języka Państwa Środka – w mniej niż dwa lata zdołałam osiągnąć poziom średniozaawansowany/zaawansowany HSK 5 (poziom C1 w europejskiej skali CEFRL) rozpoczynając naukę od zerowej znajomości języka.

Kiedy ktoś dowiaduje się, że znam chiński często słyszę komentarze w stylu: „musisz być niezwykle mądra”, „na pewno masz talent do języków”, „te krzaczki wydają się takie skomplikowane, jak tego można się nauczyć”? W takich sytuacjach uśmiecham się i tłumaczę, że wcale nie mam żadnych specjalnych zdolności językowych, a chińskiego nauczyłam się dzięki ciężkiej pracy i determinacji. Język chiński, jak każdy inny, ma aspekty łatwe do nauczenia – jak np. gramatyka i słowotwórstwo, oraz nieco trudniejsze – jak tony i znaki. Dla mnie znaki, czy jak niektórzy mówią „krzaczki”, to najpiękniejsza część języka chińskiego. Wbrew pozorom, „w tym szaleństwie jest metoda” i znaków można nauczyć się stosunkowo łatwo jeśli ktoś zdecyduje się poświęcić na naukę sporo czasu.

Powyżej załączam filmik, na którym ShaoLan Hsueh, autorka słynnej książki „Chineasy”, opowiada o opracowanej przez siebie nowatorskiej metodzie nauki czytania po chińsku. Metoda ta polega na przekształceniu znaków w piktogramy, które łatwo skojarzyć i zapamiętać. Książkę “Chineasy” mam w języku angielskim. Kupiłam ją po dwóch latach nauki chińskiego, bardziej z ciekawości niż potrzeby, więc nic nowego się z niej nie nauczyłam. Myślę jednak, że jest to interesująca i wartościowa propozycja dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z językiem. Książka w niezwykle piękny i przejrzysty sposób pomaga nauczyć się podstawowych elementów pisma i prostych znaków, dzięki którym czytelnik będzie mógł budować nowe, bardziej skomplikowane znaki i wyrażenia w języku chińskim. Są pewne elementy metody, które mi się nie podobają, ale o tym szczegółowo napiszę w innym poście. 再见 (zài jiàn)!Do zobaczenia! 🙂

Inline

Inline