W dzisiejszym wątku ponownie chciałabym poruszyć kwestię studiowania w Wielkiej Brytanii. Tym razem wpis będzie o tym jak w praktyce wyglądają studia w UK, czym różnią się od studiów w Polsce i czy warto zainwestować pieniądze, żeby zdobyć dyplom jednej z brytyjskich uczelni. W wątku nie będę dyskutować kwestii finansowych ani tych związanych z zakwaterowaniem, gdyż te tematy zostały poruszone w poprzednich postach, które możecie znaleźć tu ➡ Jak sfinansować studia w UK? (cz. 1) ⬅ i tu ➡ Jak sfinansować studia w UK? (cz. 2 – wady kredytu studenckiego)⬅. Zaczynamy:

Liczba zajęć tygodniowo

Liczba zajęć tygodniowo różni się w zależności od tego co studiujemy i na jakim poziomie. Na studiach licencjackich mamy zazwyczaj ok. 16 godzin zajęć w tygodniu, natomiast na studiach magisterskich średnia liczba godzin spędzonych na uczelni jest znacznie mniejsza. Ja studiując prawo musiałam uczęszczać na 3 zajęcia w tygodniu po 2 godziny, co oznacza, że łącznie miałam zaledwie 6 godzin zajęć tygodniowo! Wydaje się, że jest to bardzo niewiele, jednak należy zdawać sobie sprawę, że w Wielkiej Brytanii zarówno na studiach licencjackich jak i magisterskich wymaga się, żeby student przychodził na zajęcia przygotowany. Oznacza to, że przed zajęciami należy przeczytać i opracować wymagane materiały, co w praktyce daje nam dodatkowe 3-4 godziny przygotowań do każdych (dwugodzinnych) zajęć.

Niektóre kierunki takie jak np. Lingwistyka wymagają więcej godzin spędzonych na uczelni. Oprócz prawa studiowałam również język chiński i zajęć językowych miałam zdecydowanie więcej, ok. 12-14 tygodniowo.

Liczba przedmiotów

Tak jak w przypadku liczby godzin zajęć tygodniowo, również liczba przedmiotów na studiach w Anglii różni się w zależności od tego czy jesteśmy na studiach licencjackich czy magisterskich. Tak jak wcześniej wspomniałam, na magisterce z prawa miałam zaledwie 3 przedmioty w semestrze. Jeden z tych przedmiotów trwał cały rok, czyli dwa semestry, podczas gdy pozostałe dwa przemioty trwały jedynie jeden. Z kolei na kierunku “Contemporary Chinese Studies” musiałam zaliczyć 2 przedmioty obowiązkowe oraz 2 przedmioty do wyboru związane z historią, kulturą, polityką, etc. Chin oraz typowe lektoraty językowe.

Sposób prowadzenia zajęć

Zarówno na studiach licencjackich jak i magisterskich student ma obowiązek przychodzić na zajęcia przygotowany, jednak od studenta studiów magisterskich oczekuje się większego wkładu własnego. Na brytyjskiej magisterce nie ma już typowych wykładów, większość zajęć odbywa się w formie “ćwiczeń”, gdzie studenci odpowiadają na pytania profesorów oraz prowadzą dyskusje.

Obecność

Zazwyczaj obecność na wykładach nie jest obowiązkowa. Natomiast w przypadku seminarium/tutorials – obecność teoretycznie jest wymagana, w praktyce jednak sporo zależy od wykładowcy – czy sprawdza obecność i czy wyciąga konsekwencje z nieobecności.

Zaliczenia i sposób oceniania

Na studiach licenjackich każdy semsetr kończy się sesją i większość przedmiotów zalicza się w formie egzaminu. Zdarza się, że dodatkowo wymagana jest prezentacja bądź krótki esej. Natomiast na studiach magisterskich zazwyczaj pisze się eseje o różnych długościach – w zależności od uczelni, najczęściej wymagane są prace zawierające ok. 4,000 – 6,000 słów. Na prawie w Edynburgu czasami, w zależności od przedmiotu, dodatkowo musiałam przygotować prezentację na wybrany temat. W tym przypadku, aby uzyskać zaliczenie wymagany był krótszy esej liczący np. 2,000 – 3,000 słów. Jeśli chodzi o studia filologiczne, tutaj byłam oceniana zarówno na bieżąco poprzez cotygodniowe testy oraz na koniec każdego semsestru poprzez 3-godzinny egzamin złożony z kilku części: rozumienia ze słuchu, czytania, pisania i krótkiego wypracowania.

Inline

Inline